09.08.2017

Wywiad z Anną Dąbrowską


Anna Dąbrowska - żona i matka dwóch synków. Od szkoły podstawowej marzyła o pisaniu, które jest jej największą pasją. Na drugim miejscu kocha czytać oraz słuchać rockowy zespół Thirty Seconds To Mars. W swoich książkach stawia na emocje. Książkę "Stalowe serce" wydała pod pseudonimem. "Nakarmię cię miłością" oraz "W rytmie passady" ukazały się pod nazwiskiem autorki.


D.B: Nurtuje mnie to pytanie. Czemu pierwszą książkę wydała Pani pod pseudonimem?


A.D: Pisząc pod pseudonimem, świadomie zakładałam na swoją twórczość otoczkę, by w razie braku zainteresowania moją książką, nie mieć sobie do zarzucenia, że nie „spróbowałam” spełnić marzenie. Kilka lat temu, wydawało się mi, że „Laven Rose” brzmi tak oryginalnie i nieco egzotycznie. Postawiłam na pseudonim jeszcze z jednego powodu, którą jest opinia, że to co polskie musi być mało interesujące.

D.B: Czy umie Pani powiedzieć, która z książek przez Panią napisanych jest Pani ulubioną?

A.D: Do każdej z moich książek czuję sentyment. „Stalowe serce” była moją pierwszą książką, ale to ulubioną jest „W rytmie passady”. Kocham oglądać taneczne filmy, chciałabym też kochać taneczne książki, których jest garstka. Musiałam więc wziąć sprawy w swoje ręce i tak powstała powieść z motywem tańca. Padło na kizombę.

D.B: Czy jest ktoś, pisarz, który jest dla Pani inspiracją?

A.D: Jasne! Z pisarzy zagranicznych cenię: Mię Sheridan, Colleen Hoover, Brittainy C. Cherry, Lisę De Jong, Richarda Paula Evansa i wielu innych. Z polskich autorów cenię twórczość wielu osób. Od zawsze podziwiałam panią Agnieszkę Lingas-Łoniewską.

D.B: Jaką rolę w Pani życiu odgrywają recenzenci?

A.D: Bardzo ważną. Bez recenzentów, garstka osób dowiedziałaby się o moich książkach. To są moi pierwsi czytelnicy. Bardzo cenię ich opinię, biorę do serca rady, a słowa krytyki analizuję i próbuję wciąż pracować nad moim stylem pisania.

D.B: Ma Pani dwójkę dzieci, kotka i męża na głowie. Jak radzi sobie Pani z tym wszystkim?
A.D: Mam bardzo wesołe życie i notoryczny brak czasu dla samej siebie. Poważnie . Dzieci są bardzo absorbujące, ale wnoszą w moje życie ogromne pokłady radości. Jeśli mam być szczera, jest ciężko sprostać wszystkim obowiązkom dnia codziennego.

D.B: Czy szykuje Pani jakieś nowe powieści?

A.D: Pod koniec sierpnia ukaże się najnowsza książka pt. „Jutro będziemy szczęśliwi”. Chcę pracować nad reaktywacją Stalowego serca, oraz nad energetycznym New Adult-em.

D.B: Trudno jest się odnaleźć w Pani środowisku? Ciężko się wybić?

A.D: Środowisko autorów, to świat piękny, ale i niezwykle wymagający. Trzeba potrafić zaskakiwać Czytelników, wciąż się rozwijać, podążać za nurtami gatunkowymi. Uważam, że teraz znacznie łatwiej jest wydać książkę niż kilka lat temu. Wydawnictwa są coraz bardziej otwarte na debiutantów. Czy ciężko jest się wybić? Niestety tak.

D.B: Jakiej rady udzieliłaby Pani nowym pokoleniom pisarzy?

A.D: Moja rada brzmiałaby: bądźcie zdeterminowani do ciężkiej pracy i miejcie ogromne pokłady cierpliwości. I…nauczcie się przyjmować krytykę.

D.B: Tym akcentem zakończymy wywiad. Bardzo dziękuję Pani za chęć odpowiedzenia na moje pytania. Pozdrawiam Panią i całą rodzinę!

A.D: Bardzo dziękuję za ten wywiad. Pozdrawiam Ciebie Dario, oraz wszystkich Czytelników.

Mam nadzieję, że wywiad wam się spodobał. Była to pierwsza - i mam nadzieję nie ostatnia- przeprowadzona przeze mnie rozmowa o tematyce książkowej. Myślę, że będę brnęła w tą serię. W serię wywiadów. Jedyne czego potrzebuje do dalszego działania to znaku od was czy to ma sens i się podoba. Tak, więc czekam na wasze opinie i życzę miłego dnia!

P.S. Mam nadzieję, że wybaczycie mi ten tytuł...

5 komentarzy:

  1. Aj, no wiesz co. Serio myślałam, że coś o tym będzie xD Ale wywiad jak najbardziej na plus :) Pozdrawiam Książkowa Dusza

    OdpowiedzUsuń
  2. We wszystkich pytaniach "Pani" a w jednym "Jakiej rady udzieliłabyś nowym pokoleniom pisarzy?" - to jesteście na Ty, czy nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, bład. Poprawione! Dziękuję za pomoc 😊

      Usuń
  3. Wywiad z pisarką lub pisarzem dla mnie zawsze na plus:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytając wywiad czuje się ,że pani Ania to przesympatyczna osoba i aż dziw mnie bierze, że nie przeczytałam żadnej jej książki :/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia